|
| Czy odwiedziłeś już te strony? - |
|
|
|
|
| Autor |
|
Vengeance administrator
dołączył: 02-06-2004 |
WESELI INFORMATYCY, WESELI UŻYTKOWNICY
Miałem kiedyś w pracy problem z kompem, bo nie wskakiwała mi
literka "Ł" (do dzisiaj zresztą nie wiem, dlaczego tylko ta litera). Poprosiłem informatyka żeby coś z tym fantem zrobił, ale że bestia z niego trochę była leniwa, to zaczął marudzić, że jak to tylko jedna litera to sobie jakoś poradzę. Tak więc chcąc uświadomić mu, że ta jedna litera może być naprawdę ważna, napisałem mu następującego mailaa: "ZRÓB MI LASKĘ I NAPRAW TEN KOMPUTER" Za godzinę komputer był w porządku...
---------OooO---------
Koledze z pracy przez kilka dni wyłączał się komputer - ni z tego ni z owego. Zawsze o tej samej porze, w samym środku roboty. Wszystkie niezapisane dane musiał biedak wprowadzać na nowo, nie mówiąc już o konieczności ponownego uruchamiania peceta. Końcu zaryzykował i zadzwonił po informatyka. Ten przyszedł "od razu", czyli na drugi dzień, postukał z tajemniczym uśmiechem w klawiaturę i po chwili z zadowoleniem obwieścił:
- Załatwione!
Na pytanie, w czym był problem, odpowiedział z rozbrajającą szczerością:
- Nie wiem! Ale przestawiłem ci godzinę i teraz będzie resetował się dopiero po pracy!
---------OooO---------
Serwisant instaluje pani z księgowości nowe oprogramowanie. W
pewnym momencie widzi, że na monitorze namalowane są perłowym lakierem do paznokci dwa krzyżyki (w różnych miejscach)
- A po co pani te ozdoby? - pyta
- To nie ozdoby. Mam trzy wersje Worda i dwie nie działają - to
sobie zaznaczyłam na pulpicie, na jakich ikonek nie klikać.
---------OooO---------
- Serwis, słucham...
- Sprzedaliście mi zepsuty komputer. Jeśli tego zaraz nie naprawicie, to oddam was do sądu!
- Spokojnie, proszę pani. Proszę najpierw powiedzieć, co się
dzieje...
- Co się dzieje?! Znajomy zainstalował mi wygaszasz ekranu i
wszystko jest niby dobrze... Do czasu. Za każdym razem jak ruszę myszkę, to wygaszacz znika!
---------OooO---------
- Biuro Obsługi Klienta sieci XYZ. Słucham.
- Mój syn wpisał kod blokujący do mojej komórki i ona nie działa
- A nie może go Pani spytać, co on tam wpisał?
- Raczej nie, on ma pół roku i jeszcze nie mówi.
---------OooO---------
Trzecia w nocy.
- Halo!!! halo!!! Niech pan mi pomoże!!!
- Co się stało ?? W czym mogę Panu pomóc ?
- Proszę pana!!! Jestem w bankomacie ! Nie mogę stąd wyjść ...
Tu na nim jest napisany wasz numer więc dzwonię do was bo mam komórkę.....
- Jak to "w bankomacie"??? Rozumiem że jest Pan w zamkniętym
pomieszczeniu z bankomatem do którego Pan wszedł przeciągając
kartę przez czytnik na zewnątrz...
- No właśnie, no właśnie - na zewnątrz takie coś było, a od środka nie !ma!!
- Hmmm... A klamka w drzwiach jest ?
- O JEEEEZU!!! Jest!!! Rzeczywiście!!!... Dziękuję!
PHP Portfolio
devblog
Imprezy Łódź |
|
| Autor |
|
piotr_76
dołączył: 20-09-2006 |
Do bram raju puka kierowca, który zawędrował tu prosto z ziemi, po wypadku drogowym. Zanim mu otworzono, nadbiegł zdyszany kolejny kierowca z kawałkiem kierownicy w ręku i korzystając z chwili kiedy uchylono niebieskie wrota, wcisnął się przed tego, który przybył tu jako pierwszy.
- No tak - odezwał się z niesmakiem wyprzedzony - dzisiaj wyprzedził mnie pan już drugi raz.
[url=http://www.pijanikierowcy.pl/]O pijanych kierowcach[/url] / [url=http://www.carsafe.pl/]O bezpieczeństwie na drodze i alarmach [/url] / [url=http://www.4safe.pl/] O monitoringu i zabezpieczeniach [/url] |
|
|